Mhhroczny humor.... Strona: 70

napisy z nagrobków Dodano: 2008-07-02 21:27

Na nagrobku Ezekiala Aikle w East Dalhousie Cemetery, Nova Scotia:
"Tu leży
Ezekial Aikle
Wiek 102
Był dobry
umarł młodo".

Na cmentarzu w Ribbesford, Wielka Brytania Nagrobek Anny Wallace:
"Dzieci Izraela chciały chleb
A Pan zesłał im mannę,
Stary Wallace chciał żonę
I diabeł dał mu Annę".


Nagrobek na cmentarzu w Ruidoso, Nowy Meksyk:
"Tu leży
Johnny Słońce
Wybaczcie mi,
że nie wstaję".

Aby upamiętnić wypadek Uniontown, Pennsylvania:
"Tu leży ciało
Jonathana Krogulca,
który wcisnął gaz
zamiast hamulca".

Epitafium od żony (cmentarz w Vermont):
"Tu leży świętej pamięci
mój mąż John Barnes
który zmarł 3. stycznia 1803.
Jego młoda żona - 23 lata -
wciąż może być dobrą gospodynią
i bardzo potrzebuje pocieszenia".

Epitafium dla prawnika Johna Strange w Anglii:
"Sir John Dziwny.
Tu leży uczciwy prawnik.
Jakiż on Dziwny".

Ktoś zdeterminowany, by być anonimowym (Stowe, Vermont):
"Byłem kimś.
Ale to nie
Twoja sprawa."

W czasach kowboi (1880), Arizona, Cmentarz Boot Hill w Tombstone:
"Tu leży Lester Chciej
Cztery kule 44.
Nie więcej, nie mniej".

Cmentarz w Georgii:
"Mówiłam Ci, że jestem chora!"

Epitafium Johna Penny (Grosika) w Wimborne, Wielka Brytania:
"Czytelniku, jeśli
zbrakło Ci forsy cosik
Kop cztery metry w głąb ziemi
a znajdziesz tam Grosik."

Na nagrobku Margaret Daniels w Hollywood Cemetery Richmond, Virginia:
"Zawsze mówiła, że jej nogi ją dobijają
Ale nikt jej nie wierzył..."

Ktoś w Winslow, Maine niezbyt lubił Pana Wood’a:
"Pamięci Bezy Drewno
Który zakończył życie
2. listopada 1837
w wieku 45 lat.
Tu leży Drewno
W innym na pewno
I tak jedno
Zamknięte w drugim.
Zewnętrzne drewno
Nie jest jej krewną,
Choć o złym mężu
Wciąż mówi.

Na nagrobku Jonathana Groszka (1880) w Nantucket, Massachusetts:
"Tu leży tylko pusty strąk,
Bo Groszek poszedł wprost do Pana rąk".

Na nagrobku Ellen Shannon z Girard, Pennsylvania umieszczono napis:
"Spłonęła 21. marca 1870
w wyniku eksplozji lampy
wypełnionej
Niewybuchającym Olejem Danforth’a".

Harry Edsel Smith z Albany, stan Nowy Jork:
"Ur 1903 - Zm 1942
Spojrzał do szybu windy w górę,
by sprawdzić czy jedzie na dół. Faktycznie jechała".

W Thurmont, Maryland:
"Tu leży ateista
Ślicznie ubrany
Ale i tak nie ma dokąd iść".


Smutek jest drzewem, a jego owocami łzy...


Dodano: 2008-07-03 18:37

Był sobie facet, co miał córkę i bardzo ją chciał wydać za mąż. Aż w końcu napatoczył się taki jeden delikwent i ów ojciec powiada:
- Ożeń się z moją córką! To dobra dziewczyna, miła, szczera, dowcipna, wyrozumiała... I jaka piękna! A szparkę to ma jak 50 groszy... W zamian kupię ci wille i najnowszej klasy mercedesa...
Facet zachęcony i urzeczony jej atutami poprosił o rękę ową kobietę, ojciec kupił mu wille i mercedesa i wkrótce odbył się wystawny ślub. Po nocy poślubnej przybiega zięć do teścia i mówi:
- Tato! Mówiłeś, ze twoja córka ma pochwę jak 50 groszy! A ona ma dziurę jak 5 złotych!
- Synu! Kupiłem Ci wille?
- Kupiłeś tato....
- A kupiłem Ci mercedesa?
- Kupiłeś tato...
- No to co ty? Teraz się ze mną o 4.50 zł będziesz kłócił?



Dodano: 2008-07-03 18:44

Trzy kobiety w średnim wieku zrobiły sobie "babski wieczór" no i trochę się upiły. Ok. 3 nad ranem wracają już do domu i nagle stwierdziły, że muszą oddać mocz. Niestety, w pobliżu nie było żadnego odpowiedniego miejsca, więc poszły na najbliższy cmentarz. Pech chciał, że dorwała je tam straszna, potężna burza, wręcz tornado. Po kilku godzinach jednak jakoś dotarły do domów. Następnego dnia spotykają się przy piwie ich mężowie i jeden z nich mówi:
- Wiecie panowie, moja żona mnie zdradza. Dziś rano wróciła caaała potargana!
Drugi na to:
- Nie, kolego, to moja żona mnie zdradza. Nie dość, że wróciła rano cała potargana, to jeszcze miała podarte majtki.
W końcu mówi trzeci:
- Nie, nie, to moja żona mnie zdradza. Wróciła do domu rano, cała potargana i w rozdartych majtkach, a na dodatek przez ramię miała przełożoną wstęgę z napisem: "Nigdy Cię nie zapomnimy. Koledzy z Łodzi".


Pedofil zginął w wypadku samochodowym i po długiej wędrówce w tunelu wreszcie dotarł do Boga. Bóg tak na niego patrzy i pyta: "Chcesz iść do Czyśćca?", a na to pedofil: "Nie, do dzieciątka Jezus".


Pewna agencja reklamowa dostała zlecenie na nakręcenie reklamy firmie Gwoździe Stanley'a. Po dwóch dniach dyrektor dostaje płytę, włącza i ogląda filmik - łąka, słońce świeci, ptaszki ćwierkają, a pośród kwiatów taki duży napis "Gwoździe Stanley'a". Zdenerwowany mówi do gości odpowiedzialnych za produkcję: "Nie, koledzy, tak nie może być! Kto to kupi?! To musi być dobre, chwytliwe. Macie dwa tygodnie na nagranie czegoś naprawdę dobrego, inaczej wylatujecie na zbity pysk!". No i po dwóch tygodniach znów dostał płytę, włącza ją, ogląda filmik, a tam: Golgota, Jezus na krzyżu, za nim ogrom legionistów i po chwili... Takie zbliżenie, Jezus ucieka co sił w nogach, za nim zapieprzają legioniści. Nagle jeden z nich się zatrzymuje, zrezygnowany patrzy do kamery i mówi: "Gdybyśmy mieli Gwoździe Stanley'a..."


Nie wywołuj żuka z soku.


Dodano: 2008-07-03 19:26

Ostatatnio trafiłem na ten utworek i ...

http://www.youtube.com/watch?v=q54LJ5RsqRw

oczywiście stwierdzam, że z mrokiem ma ch.ja wspólnego ale przypomniał mi zeszłoroczną dysputę, pod egidą Paskievicza na temat homoseksualizmu hehehehehehehehe.

Pozdrawiam Pask :wink: do zobaczenia w Bolkowie


Keep Talking...


Dodano: 2008-07-03 20:16

SzalonyKapelusznik napisał(a):
Ostatatnio trafiłem na ten utworek i ...

http://www.youtube.com/watch?v=q54LJ5RsqRw

Przecież to klasyka w najlepszym wydaniu :)


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-07-03 20:55

No niezły kawałek :D


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2008-07-04 12:58

Jasio mówi do mamy:
- Mamo, dzisiaj rano, kiedy jechałem autobusem, tata kazał mi wstać i ustąpić miejsce kobiecie.
- To bardzo ładnie.
- Ale mamo, ja siedziałem na taty kolanach!

Dwaj menele siedzą na ławce w parku.
- Chciałbym znowu być z Mariolą - wzdycha smętnie pierwszy.
- A czemu nie jesteś? – pyta drugi.
- Odstąpiłem ją Zdzichowi za dwie flaszki wódki.
- I co? Tęsknisz za nią?
- Nie, ale znowu bym ją odstąpił.

Jak pijemy:
- Anorektyk - nie zagryza.
- Egzorcysta - pije duszkiem.
- Grabarz - pije na umór.
- Higienistka - pije tylko czystą.
- Ichtiolog - pije pod śledzika.
- Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie.
- Ksiądz - pije na amen.
- Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki.
- Lekarz - pije na zdrowie.
- Matematyk - pije na potęgę.
- Ornitolog - pije na sępa.
- Pediatra - po maluchu.
- Perfekcjonista - raz, a dobrze.
- Pilot - nawala się jak messerschmit.
- Syndyk - pije do upadłego.
- Tenisista - pije setami.
- Wampir - daje w szyję.
- Wędkarz - zalewa robaka.
- Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i haftują.

Przychodzi facet do dentysty i pyta:
- Ile będzie kosztowało wyrwanie zęba mądrości?
- 200 złotych.
- Hmm, za drogo.
- Mogę oszczędzić na znieczuleniu i wyrwać go za 150.
- Taniej nie można? To wciąż za dużo.
- Za 50 złotych mogę go wyrwać obcęgami. Co pan na to?
- A nie da się jeszcze taniej?
- No cóż, za 10 zł bez znieczulenia, obcęgami i w ramach praktyki może to zrobić student.
- Wspaniale. Proszę zapisać żonę na czwartek.

Przychodzi mąż do domu, patrzy, a na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
- Kochanie wypoczywaj, jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń zwolnię się z pracy i przyjadę - Twoja kochająca żona.
Mąż na to pyta syna:
- Co się stało? Czy wróciłem wczoraj z kwiatami lub pierścionkiem, lub coś w tym rodzaju, bo nic nie pamiętam?
Syn na to:
- Coś Ty, przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka ściągała Ci spodnie to powiedziałeś:
- Spierdalaj Ty stara ku*** - jestem żonaty.

Rozmowa dwóch facetów:
- Dlaczego na swoją żonę mówisz flanelciu?
- To zdrobnienie.
- Od czego?
- Ty szmato.



Dodano: 2008-07-04 14:06

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ....
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa. (tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam...
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Ono do tej pory działa. :)


"Because life is the moment we're living right now."


Dodano: 2008-07-04 15:47

Jasiu siedzi na lekcji i pani się go pyta:
- Jasiu gdzie położyć papugę?
- Wypierdolić ją na szafę
- Jasiu jeżeli jeszcze raz tak powiesz to idziemy do dyrektora
- To gdzie położyć papugę?
- Wypierdolić ją na szafę
- Jasiu idziemy do dyrektora
Później..
Dyrektor się pyta:
- Jasiu co zrobiłeś?
- No bo pani nauczycielka spytała gdzie położyć papugę, a ja powiedziałem, żeby wypierdolić ją na szafę
A dyrektor:
- A po chuj tak wysoko??


Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie znacie kolory jaj?
Zosia:
- Ja widziałam białe.
Zgłasza się Jasiu:
- A ja widziałem brązowe.
Nauczycielka:
- Gdzie takie jaja widziałeś?
Jasiu:
- Na plaży u murzyna.
Nauczycielka:
- Jasiu!! Dwója!!
Jasiu:
- Wiem były dwa.
Nauczycielka:
-Jasiu!! Pała!!
Jasiu:
- Pała też była.

- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!

Małgosia napisała jak robią kury- cip cip cip cip. Pani mówi do Jasia:
- wytrzyj tablice.
Na to Jasiu:
- ścierki nie ma.
I zaczął lizać. Kiedy wrócił do domu mama zapytała:
- dlaczego masz taki biały język?
Jasiu na to:
- Mamo, wiesz ile cip się nalizałem!


Smutek jest drzewem, a jego owocami łzy...


Dodano: 2008-07-04 17:26

Morderca skazany na 25 lat więzienia, ucieka. Włamuje sie do pewnego domu, gdzie zastaje młodą parę podczas wieczornych igraszek. Bandyta przywiązuje mężczyznę do krzesła i zostawia w kącie pokoju, po czym rzuca kobietę na łóżko. Przez chwilę całuję jej szyję, po czym wybiega. W tym momencie związany chłopak podpełza do dziewczyny i mówi:
- Kochanie, ten facet to bandyta, od lat nie widział kobiety, będzie się na tobie wyżywał seksualnie, ale bądź dzielna, od tego zależy nasze życie. Pozwól mu zrobić wszystko na co ma ochotę i udawaj że Ci się podoba. Widziałem jak całował twoją szyję. Bądź dzielna Kochanie!
- Ależ skarbie - przerywa kobieta - On nie całował mojej szyi, tylko mi szeptał do ucha!
- A co Ci szeptał???
- Pytał, gdzie trzymamy wazelinę. BĄDŹ DZIELNY KOCHANIE!!

Córka nowego Ruskiego przychodzi do ojca i oświadcza, że wychodzi za mąż.
- za kogo?!
- za popa.
- no co ty, zwariowałaś?!
- miłość, tato... serce, nie sługa.
- hm... no dobrze, przyprowadź go.
Córka przyprowadza młodego diakona. Jedzą, piją. Ojciec mówi:
- wiesz, że moja córka co miesiąc musi mieć inną kreację za 10 000 zielonych? Jak wy będziecie żyć? Jak ty ja utrzymasz?
- Bóg pomoże.
- a jeszcze ona przyzwyczajona co tydzień latać do fryzjera do Paryża. I co?
- Bóg pomoże...
- a jeździ tylko Ferrari i Porshe, i musi mieć zawsze najnowszy model. Jak ty sobie wyobrażasz życie z nią?
- Bóg pomoże...
Posiedzieli, narzeczony poszedł. Córka pyta:
- no i jak, tato, spodobał ci się?
- burak, to prawda, ale podobało mi się, jak mnie nazywał Bogiem!

Jakie są różnice pomiędzy studentem, żołnierzem i filozofem, jeśli chodzi o seks?
student - ma czym, ma z kim, nie ma gdzie...
żołnierz - ma czym, ma gdzie, nie ma z kim...
filozof - ma czym, ma gdzie, ma z kim, tylko po co?



Dodano: 2008-07-05 13:56

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

http://www.joemonster.org/art/9271/15-sposobow-na-zamordowanie-i-torturowanie-gumisia


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2008-07-05 20:20

Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Tato dostałem 3 jedynki
- Za co
- No z matematyki pani mnie zapytała ile to jest 2+2 i powiedziałem 4
- No i dobrze
- A potem mnie zapytała ile to jest 2 razy 2 a ja na to ze jeden chuj
- Z polskiego bo napisałem na tablicy kurwa
- A przez jakie "u"
- Otwarte
- No i prawidłowo
- I na religii pani mówiła, że "Bóg Jest Wszędzie", a ja się pytam czy u Kowalskiego w piwnicy też? Powiedziała, że tak. A ja na to, że taki chuj bo Kowalski nie ma piwnicy...

Jasiu idzie z Małgosią do jej domu i Małgosia mówi Jasiu choć ze mną do domu
Jasiu: nie
Małgosia: bo powiem mamie
Jasiu: no dobra
Małgosia:Jasiu choć ze mną do kuchni
Jasiu: nie
Małgosia: bo powiem mamie
Jasiu: no dobra
Małgosia: Jasiu Choć ze mną do pokoju
Jasiu: kurwa nie tym razem się
nie dam nabrać
Małgosia: bo powiem mamie że przeklinasz
Jasiu: no dobra
Małgosia: Jasiu choć ze mną do
supialni
Jasiu: nie
Małgosia: bo powiem rodzicom
Jasiu: no dobra
Małgosia: Jasiu zasłoń roletę
Jasiu: nie kurwa
Małgosia: bo powiem tacie
Jasiu: no dobra
Małgosia: Jasiu choć ze mną pod kołudrę
Jasiu: nie nie nie
Małgosia: bo powiem rodzicom
Jasiu: no dobra
Małgosia: zobacz jak fajnie świeci mi zegarek.

Jasiu pyta tatę jaka jest różnica między praktycznie, a teoretycznie. Tata mówi:
- Idź zapytaj siostrę, czy się puści za 1mln złotych.
Jasiu poszedł się zapytać, siostra powiedziała, że tak.
- Teraz idź zapytaj o to samo mamę. Mama też potwierdziła.
Jasiu wraca do taty i pyta, po co to wszystko.
Tata na to:
- Widzisz synku, teoretycznie mamy 2 mln, a praktycznie dwie kurwy w domu.


Smutek jest drzewem, a jego owocami łzy...


Dodano: 2008-07-05 23:55

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
- I co?! Co z nią, panie doktorze.
- Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość.
Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.
- Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
- Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.
- Tak, tak... - kiwa głową mąż.
- Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje...Koszt sanatorium - 10 tysięcy...
- Boże...
- Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki..
- Ile? - blednie mąż.
- Miesięcznie 12-15 tysięcy złotych.
- Jezuu...
- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.
Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
- Żartowałem! Nie żyje


Alkoholowi mówię stanowcze: CZEMU NIE


Dodano: 2008-07-06 09:26 Zmieniono: 2008-07-06 15:03

Mamusiu, ja już nie chcę braciszka!
Zamknij się smarkaczu, zjesz co Ci ugotuję.


Dwóch ludożerców:
Nie widziałeś mojej żony?
Nie.
Tak? A co żujesz?


Telegram z Kalifornii: "Teściowa nie żyje. Pogrzebać czy kremować zwłoki?"
Odpowiedź z Londynu: "Jedno i drugie. Lepiej nie ryzykować."


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2008-07-06 10:13

http://www.lastfm.pl/music/Piotr+Rubik/+tags
http://www.lastfm.pl/music/Ich+Troje/+tags


lelki mnie wołają


Dodano: 2008-07-06 11:10

Cytat:
crimes against humanity

Najlepsze xD


:)


Dodano: 2008-07-07 15:52

Pewnie jest to już znany kawałek ale nieważne. Dla mnie, oprócz niezłej parodii "cudownego" zespołu Blog27 to również najlepsza polwka z EMO jaką w życiu widziałem

http://www.youtube.com/watch?v=uDMkWOFP0qw

Przyjemności :wink: hehehehehehe


Keep Talking...


Dodano: 2008-07-08 10:16

Kolejne przygody niestrudzonych pracowników tepsy w rozmowach z członkiniami sekty maryjnej
http://www.youtube.com/watch?v=N5bTVTJOsGc


forever alone immortal


Dodano: 2008-07-13 09:39

Jednostka wojskowa. Spadochroniarze. Wszyscy piją i balują. Nagle przychodzi informacja, że nazajutrz ma przyjechać komisja, aby ocenić postępy w szkoleniu spadochroniarzy. Popłoch w jednostce, bo przecież nikt nigdy tu jeszcze nie skakał. Jeden z dowódców mówi:
- Szykujcie worki z piachem! Poprzywiązujemy je do spadochronów i będziemy z samolotów zrzucać, a sami pochowamy się po krzakach i będziemy z nich wyskakiwać po kolei. Komisja daleko siedzi - może nic nie zauważą.
Następnego dnia siedzi komisja, samolot leci, "spadochroniarze" wyskakują jeden po drugim. Nagle jeden z worków odwiązał się od spadochronu i runął jak kamień w krzaki. Z krzaków wyskakuje żołnierz ze słowami:
- K*rwa!!! Przecież tak to się zabić można!


Odważni nie żyją długo, ale tchórzliwi nie żyją wcale..


Dodano: 2008-07-13 10:04

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

http://www.wykop.pl/ramka/76843/ach-to-allegro

Też czasem ludzie poczytac komentarze :D


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


Dodano: 2008-07-13 11:40

Jedzie Jasio rowerkiem i za każdym razem mówi:
-Lowelku jedź! Lowelku stój!
Na chwilę zatrzymuje się i zauważa to pewna pani:
-Taki duży chłopiec a nie potrafi wymówić "rrrr"??
A Jasio na to:
-A spierdalaj ty stara kurwo!! A ty lowelku jedź...



Przychodzi Jasio do domu cały podrapany. Mama pyta:
- Jasiu co ci się stało??
- Jeździłem na rowerku i sie przewróciłem...
- Ale przecież rowerek jest w garażu popsuty.
- To był pożyczony rowerek, jeździłem na żwirze i się przewróciłem...
- Ale przecież wylali asfalt.
- No wpadłem w tamte krzaki...
- Przecież krzaki wczoraj wycięli!
Na to Jasio już w końcu zniecierpliwiony:
- To mój kot! I będę go pierdolił czy to się komu podoba czy nie!!!


"Because life is the moment we're living right now."


Dodano: 2008-07-13 20:24

W starej wieży na pustkowiu siedzą sobie nocą trzy wampiry i grają w karty.
Grają, grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
- Grajcie we dwóch, ja idę cos wrzucić na ruszt.
Długo nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią...
- Znacie te wioskę na południe stad?
- Tak
- No to już jej nie ma. Wyssałem ich co do jednego...
Drugi wampir wstaje:
- Dobra, teraz wy grajcie a ja napełnię żołądek.
Długo nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią...
- Znacie to miasteczko na zachód stad?
- No...
- Nikt już tam nie mieszka, hehe..., be-ek!
Trzeci wampir wychodzi, rzucając w drzwiach:
- Teraz ja, niedługo wracam.
Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty.
Twarz cala we krwi.
- A ty gdzie byłeś!?
- Nigdzie. Wyjebałem się na schodach...

--------------------------------------------------


Student umarl i poszedl do piekla. Diabel pyta sie:
- Wybierasz pieklo dla studentow czy zwyczajne?
Student pamietajac, ze za zycia studenci zawsze mieli bardziej przejebane wybral pieklo zwyczajne.
Caly dzien jadl, pil, palil i ..., ale wieczorem przyszedl diabel z mlotkiem i wbil mu gwozdz w dupe. Na drugi dzien impreza nonstopowka, ale wieczorem znow przyszedl diabel i wbil mu gwozdz w dupsko. Na trzeci dzien student sie wqrwil i poprosil diabla o przeniesienie do studenckiego piekla.Diabel sie zgodzil.
Mijaly blogo dni impra impre poganiala, student zsiadal z lasek tylko na jedzenie, wóda strumieniami, przepalone pluco - jednym slowem jak w akademolach.
A tu nagle w styczniu wchodzi diabel do pokoju studenta z wiadrem gwozdzi i wbijarką elektryczną
- Ej, diabel, co jest, qrwa!? Przeciez sie przenioslem!
Diabel na to:
- Sesja student,Sesja !!!

















Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2008-07-15 15:45

Demotivational posters - coś pięknego:









undefined


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-07-16 23:38

http://pl.youtube.com/watch?v=prXxD8iDYfs


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2008-07-17 00:26

http://video.google.pl/videoplay?docid=9160691054231635505&hl=pl

:D :D :D

http://video.google.pl/videoplay?docid=693688751670279047&q=&hl=pl

8O :D :D

http://video.google.pl/videoplay?docid=-2348108370265800882&q=&hl=pl

8O :lol:

http://video.google.pl/videosearch?q=pani+Barbara-totalny+smrud&hl=pl&sitesearch=#

8O 8O 8O :oops:

Pani Barbara jest Cool :lol:


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło